:)

piątek, 16 grudnia 2011

santa can you hear me ?



Nie ma jeszcze śniegu ale mam nadzieje ze niedługo spadnie ;p
Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale zupełnie nie miałam czasu.
Musiałam poprawiać oceny, chodzić na prawko, przygotować się do koncertu, zorganizować się próbach, kończyć nagrania, pomagać mamie... masakra... ten tydzień mnie wykończył, ale na szczęście się już skończył, dzisiaj wypocznę...do wieczora tylko gdyż później wychodzę z moją ukochanką Kasieńką, jutro dziwne spotkanie z kimś kto bardzo mnie skrzywdził i o kim tu pisałam, a później odstresowanie z Irenką.
Poniedziałek- kolejny świąteczny koncert
Wtorek- próby, próby i jeszcze raz próby potem jazdy
Środa- MOJE 18 URODZINY, jasełka, i OPIJANIE
Czwartek- ...kac... jazdy, babski wieczór z my the best friend <3
Piątek- odpoczywam i pomagam mamuśce
Sobota- wigilia
Niedziela- rodzinna osiemnastka i OPIJANIE
Poniedziałek- wielki kac i leń gigant !
a później już tylko BYLE DO SYLWESTRA!
miłegoo :*** zajrze tu w najbliższym czasie :))


a to żeby obudzić w was świąteczny nastrój :)

czwartek, 1 grudnia 2011

hello december




No to mamy grudzień :)
za 20 dni moje osiemnaste urodziny <3
kupicie mi coś ? hahahaha ;p
Nie wiem co mam kupić/zrobić mojej przyjaciółce na prezent na święta ?
Macie jakieś oryginalne pomysły ? BŁAGAM O POMOC :D
hmm a co ja robię teraz ? popijam gorącą herbatkę i czekać aż przyjdzie do mnie pani która nauczy mnie chemii gdyż jutro mam ważny spr i nie mogę go zawalić :)
Nauki mam DUŻO, szczególnie teraz, męczę się by oceny były jeszcze lepsze...
Niedługo święta.. uwielbiam ten czas.. i nie rozumiem ludzi dla których jest on obojętny
bo przecież jak można nie lubi dnia 24 grudnia kiedy budzisz się rano a w domu unoszą się cudowne zapachy smażonych ryb, sałatek, bigosu i klusek z makiem ? Jak można nie lubić chwili kiedy z uśmiechem na ustach tata wyciąga cię łóżka wesoło krzycząc ze zaraz będziemy ubierać choinkę? Jak można nie lubić śmiechów najmłodszych członków rodziny którzy nie mogą doczekać się swoich prezentów ? Nie lubić psa który radośnie macha ogonem nie do końca wiedząc co się właściwie dzieje, Nie lubić tej krzątaniny babci przy dźwiękach radia w którym lecą świąteczne piosenki , podżerać wszystkiego po trochu i dostawać za to po łapach od ciotek i wujków, Jak można nie lubić chwil przed samą wigilia kiedy to widzisz cala swoja rodzice zasiadającą wspólnie do stołu ? ... JAK MOŻNA TEGO NIE LUBIĆ...

ehh.. ale się rozpisałam.. mogłabym o tym bez końca :)
i na koniec...




all i want for christmas is...

sobota, 26 listopada 2011

runaway train




Tak wiem powinnam was przeprosić za to że przez cały czas męczę was zdjęciami jesieni...
ale nie mam innych... dawno nie robiłam zdjęć ale to ze znanego wam powodu :)
Wczoraj miałam piękny piątek, rodzice wyjechali więc wszyscy moi ukochani przyszli i bardzo kulturalnie popijając żurawinowego stocka spędziliśmy wieczór, noc i ranek. KOCHAM ICH <3
Chwilę temu dopiero wstałam a więc nie jestem zbyt przytomna...;p
Dzisiaj jeszcze wybieramy się na łyżwy więc postaram się zrobić jakieś ciekawe zdjęcia :D
Ps. notki pojawiać się będą po otrzymaniu co najmniej 10 komentarzy :))))
Ostatnio bardzo spadła mi statystyka :( mam nadzieję, że z czasem się nieco podniesie :)
Jeśli chcecie polećcie w swoim poście mojego bloga :) byłabym wdzięczna :)



ma ktoś ochotę kupić mi ich płytę ? xD

niedziela, 20 listopada 2011

lean on me



Ostatni dzień weekendu! WHY?! Czeka mnie kolejny pracowity tydzień, pff do końca roku mam straszny zapieprz... Wiem ciągle narzekam na brak czasu ale tak naprawdę straszliwie cieszę się każdą chwilą którą spędzam w studiu czy na próbach z zespołem który właściwie jeszcze nie ma nazwy... Jakieś oryginalne pomysły ? Pomóżcie :))
Trochę mniej radości sprawiają mi wieczory przy książkach ale takie już jest życie ;p
za 31 dni moje 18 URODZINY ! aaaaaaaaaaa! już nie mogę się doczekać :))))



somebody to lean on



ps.  bardzo dziękuje za ponad 12 tys odwiedzin. Liczę na więcej ;p
ps2. Ostatnio dopytujecie się o mój blog MISERY-LOVES-ALKOHOL wiem, że ''zostawiłam'' go bez żadnego słowa, ale ja na prawdę nie mam czasu go prowadzić, może troszkę zabrakło mi na niego weny...
Może kiedyś wrócę, nie gniewajcie się :)

środa, 16 listopada 2011

weird




Przepraszam, obiecałam pisać regularnie ale znowu mi nie wyszło...
kurczę doba powinna trwac wiecej niż 24h... nie wyrabiam...
nauki od chuja, wykłady na prawko, próby zespołu, nagrania...
jakaś masakra ale muszę dać radę.
Zastanawiam się czy nie utworzyć własnej ''artystycznej'' strony na fejsie... ale wydaje mi się to takie egocentryczne... co wy na to ? Polubilibyście ? ;p

You, what do you own the world?
How do you own disorder, disorder,
Now, somewhere between the sacred silence,
Sacred silence and sleep,
Somewhere, between the sacred silence and sleep,
Disorder, disorder, disorder.

poniedziałek, 7 listopada 2011

i love my camera


Czasami kocham swój aparat... :)))
nie wiem jak wam ale zdjęcia z dzisiejszego postu bardzo BARDZO  mi się podobają xDD
wiem trochę to narcystyczne ale czasami można...
Zamęczę was teraz zdjęciami z wczorajszego spaceru po lesie :)
A teraz poudawajmy, że bardzo chce mi się iść uczyć na geografie i pisać wypracowanie z polskiego :)
No to lecę uczyć się z radością :))

ps. najprawdopodobniej niedługo zawitam w studiu i będę nagrywać ! JUPIX :D


uwielbiam <3

sobota, 5 listopada 2011

you



Dawno nie miałam tak spokojnej soboty...
Ale czasami przydaje się takie wyciszenie, przynajmniej mi się przydaje, mam energie na następne pełne wrażeń weekendy i na tydzień pełen nauki... co mniej mi się podoba....;P
Chciałam was jeszcze prosić o komentowanie starych wpisów, pierwsze notki mają bardzo mało komentarzy a wydają mi się również warte uwagi :)


Tatuś obdarował mnie ich płytą!
Lubię <3